Reklama
sobota, 18 maja 2013
Ludzie sukcesu - Warren Buffett.
Elementy biograficzne W wieku 12 lat przeniósł się wraz z rodzicami do Waszyngtonu. Tam zajął się roznoszeniem gazet, zarabiał 175 dolarów miesięcznie. W wieku 14 lat kupił 40 akrową działkę w Nebrasce, którą wydzierżawił. Buffett studiował w Wharton School na Uniwersytecie Pensylwanii, przeniósł się na Uniwersytet Nebraski, a później do Columbia Business School, gdzie uzyskał tytuł magistra nauk ekonomicznych. Wybór Columbia Business School był podyktowany faktem, że wykładowcą finansów był tam Benjamin Graham, ojciec inwestowania w wartość [value investing]„, którego idee zawarte w książkach „Security Analysis” i „Intelligent Investor” Buffett niezwykle cenił.
wtorek, 14 maja 2013
Lęk.
Świat zmusza nas do wielu rzeczy. Próbuje podciąć skrzydła i chce
odebrać osobowość. Jak duża jest granica pomiędzy tym co myślisz, a tym
co sobą wyrażasz? Boisz się być sobą? Może sytuacja, którą opiszę
poniżej dotyczy również Ciebie.
Jest impreza. Nowe towarzystwo. Muzyka gra. Tylko czemu panuje jakaś niezręczna atmosfera? Szczególnie z początku ciężko zaszczepić towarzyski pierwiastek. Jedni spoglądają na drugich z taką dziwną pokorą w oczach.
Chcesz coś powiedzieć, ale może sobie myślisz: co ja się będę odzywał? Jeszcze coś palnę. Lepiej posmakuję placka. Mhm. Dobry placek. Kakaowy. Ciekawe jak powstaje kakao? Nigdy o tym nie myślałem. Gdzie się podziała ta moja „wylewność”, której upust daję w domu? Czemu odczuwam ten dziwny lęk?
No właśnie. Jak to jest z tą całą śmiałością? Co powoduje, że w tłumie tracimy swój animusz?
Odpowiedź nasuwa się sama. Chodzi o lęk przed oceną.
Słyszałeś o tym, że ten o którym przed chwilą wspomniałem, wygrywa u niektórych z obawą przed śmiercią?
Mówię całkiem serio. Dlaczego aż tak nas to przeraża? Jak jest na co dzień? Czy Ty też dostrzegasz na ulicy ten dziwny strach w oczach osoby, na którą właśnie rzuciłeś okiem? A jak sam się czujesz, kiedy to Ty jesteś „pod lupą”? Dziwny dreszczyk, prawda?
Jest impreza. Nowe towarzystwo. Muzyka gra. Tylko czemu panuje jakaś niezręczna atmosfera? Szczególnie z początku ciężko zaszczepić towarzyski pierwiastek. Jedni spoglądają na drugich z taką dziwną pokorą w oczach.
Chcesz coś powiedzieć, ale może sobie myślisz: co ja się będę odzywał? Jeszcze coś palnę. Lepiej posmakuję placka. Mhm. Dobry placek. Kakaowy. Ciekawe jak powstaje kakao? Nigdy o tym nie myślałem. Gdzie się podziała ta moja „wylewność”, której upust daję w domu? Czemu odczuwam ten dziwny lęk?
No właśnie. Jak to jest z tą całą śmiałością? Co powoduje, że w tłumie tracimy swój animusz?
Odpowiedź nasuwa się sama. Chodzi o lęk przed oceną.
Słyszałeś o tym, że ten o którym przed chwilą wspomniałem, wygrywa u niektórych z obawą przed śmiercią?
Mówię całkiem serio. Dlaczego aż tak nas to przeraża? Jak jest na co dzień? Czy Ty też dostrzegasz na ulicy ten dziwny strach w oczach osoby, na którą właśnie rzuciłeś okiem? A jak sam się czujesz, kiedy to Ty jesteś „pod lupą”? Dziwny dreszczyk, prawda?
piątek, 10 maja 2013
Strach przed porażką.
Sukces i porażka nie istnieją, są tylko działania i ich
rezultaty. Jeśli nie jesteś zadowolony z rezultatów musisz zmienić
działania.
Każde działanie jakie podejmujesz wywołuje określony rezultat i to jest pewne.
Rezultaty dzielimy na te, które nam się podobają i określamy je jako sukces i na te, które nam się nie podobają i nazywamy je porażkami. Granica pomiędzy tymi, które nazywasz sukcesem i porażką jest umowna i istnieje tylko w Twojej głowie.Strach przed porażką powstrzymuje nas od działania. Bo co jeśli nasze wysiłki nie przyniosą wymarzonego rezultatu? Trzeba będzie się zmierzyć z tym co nazywamy porażką? A jeśli by się okazało że porażka nie istnieje, czy nie ruszyłbyś od razu do działania?
Rezultaty dzielimy na te, które nam się podobają i określamy je jako sukces i na te, które nam się nie podobają i nazywamy je porażkami. Granica pomiędzy tymi, które nazywasz sukcesem i porażką jest umowna i istnieje tylko w Twojej głowie.Strach przed porażką powstrzymuje nas od działania. Bo co jeśli nasze wysiłki nie przyniosą wymarzonego rezultatu? Trzeba będzie się zmierzyć z tym co nazywamy porażką? A jeśli by się okazało że porażka nie istnieje, czy nie ruszyłbyś od razu do działania?
Czy
rezultat który chcemy osiągnąć czyli sukces jest wynikiem tylko jednego
działania, tylko jednej decyzji? Nie! Sukces to wynik wielu działań, wielu decyzji, dobrych i złych.
Czy np. wybitnym graczem giełdowym zostaje się w wyniku tylko jednej
decyzji? Pytanie ile złych decyzji trzeba podjąć żeby w końcu zacząć
podejmować dobre decyzje? Na tym polega doświadczenie, że podejmujemy
działanie i oceniamy efekt. Jeśli efekt nie jest zgodny z naszym
oczekiwaniem, modyfikujemy działanie i dalej obserwujemy efekt. Cały
schemat powtarzamy aż do osiągnięcia zamierzonego rezultatu. Te
najlepsze działania i decyzje są wynikiem wielu dobrych i złych działań a
podejmowanie złych decyzji jest nieuniknione.
Jeśli popatrzysz na to w ten sposób możesz stwierdzić że porażka nie
istnieje. Każdy rezultat to kolejne doświadczenie, doświadczenie z kolei
wykorzystane w odpowiedni sposób prowadzi Cię do zamierzonego rezultatu
czyli sukcesu. W takim świetle każdy rezultat prowadzi Cię do sukcesu i
nie musisz się obawiać porażki.Strach przed porażką to mniej działań albo ich brak, mniej doświadczeń, dłuższa droga do sukcesu. Działając bez strachu przed porażką podejmujesz więcej działań, generujesz więcej doświadczeń i szybciej uzyskujesz zamierzony efekt.
Podejmij działania i osiągnij zamierzony rezultat, porażka nie istnieje!
poniedziałek, 6 maja 2013
Ludzie sukcesu - Napoleon Hill.
Chciałbym zapoczątkować serię wpisów na temat osób które dzięki swojej ciężkiej pracy osiągnęły niebywałe sukcesy w życiu i stały się dla Was wzorek oraz motywatorem. Napoleon Hill (ur. 26 października 1883, zm. 8 listopada 1970) – amerykański pisarz, prekursor nowoczesnego rodzaju pisarstwa znanego jako literatura osobistego sukcesu. Jego najsławniejsze dzieło Think and Grow Rich (Myśl i bogać się) jest jednym z bestsellerów wszech czasów. Prace Hilla poświęcone były badaniu mocy własnych przekonań i ich roli w odniesieniu sukcesu w życiu. Jego słynne motto brzmi: „Co umysł ludzki potrafi wymyślić i w co uwierzy, tego potrafi także dokonać”.
Hill koncentrował się na ukazywaniu jak powstają osiągnięcia i jaka jest formuła na to, aby sukces był w zasięgu przeciętnego człowieka.
Życie i twórczość
Napoleon Hill urodził się w ubogiej, jednoizbowej chacie w miasteczku Pound w stanie Virginia. W wieku lat 15 Hill zaczął pisać do lokalnej gazety jako „reporter z gór”. Zarobki przeznaczał na naukę w szkole
środa, 1 maja 2013
Zwiększenie produktywności.
Każdy ma swoje sposoby na zwiększenie produktywności.
Niektóre działają tylko dla konkretnych osób, inne są bardziej
uniwersalne. Pewne jest jedno — każdy z nas może wpłynąć na swoje środowisko pracy tak, aby zadania wykonywać szybciej i sprawniej.
Poniżej przedstawiam 5 sposobów, które mnie znacząco pomagają podczas pracy. Wszystkie one zaaplikowane jednocześnie sprawiają, że właściwie nie mam wyjścia jak zrobić to co mam do zrobienia. Mam nadzieję, że jeśli nie wszystkie, to chociaż niektóre z nich okażą się przydatne także Tobie.
1. Pamiętaj o swojej motywacji.
Motywacja to klucz do wszelkich działań, które podejmujemy. Jakakolwiek jest twoja, zawsze o niej pamiętaj !
Zawsze kiedy siadasz do konkretnego zadania, przypomnij sobie dlaczego to robisz; co jest twoją motywacją? Być może piszesz kolejnego posta na bloga, po to aby szlifować swoje umiejętności pisarskie. Być może dążysz do wolności finansowej i masz szereg zadań, które musisz wykonać, aby ten cel zrealizować. A może po prostu chcesz skończyć coś co spędza Ci sen z powiek i dobrze byłoby to mieć za sobą?
Znajdź najlepszy dla Ciebie czas w ciągu dnia i wykorzystaj go do maksimum. Pozostałą jego część przeznacz na odpoczynek. W ten sposób poświęcisz mniej czasu na konkretne zadania i zrobisz więcej.
Nie pozwól aby niezałatwione sprawy, niepoukładane dokumenty czy natłok informacji spowalniały lub wręcz uniemożliwiały Ci pracę. Nie sabotuj sam siebie.
Choć w różnym stopniu (niektóre rzeczy są od nas niezależne) to jednak my sami mamy największy wpływ na środowisko swojej pracy. Zdecyduj czy chcesz być jego zarządcą czy niewolnikiem.
Podobno introwertycy pracują lepiej w ciszy, a ekstrawertycy przy muzyce. Ja, pomimo że bliżej mi do tej pierwszej grupy, zauważyłem u siebie znaczą poprawę produktywności gdy tworzę z odpowiednią muzyką w tle. Musi ona ‘hipnotyzować do pracy’ ale nie usypiać, pobudzać, ale nie rozpraszać. Trudno określić tu konkretny rodzaj. Dla każdego będzie ona inna, ale powinna zawsze spełniać jeden konkretny warunek — sprawiać, że lepiej pracujesz.
5. Wstań wcześniej.
Wstań wcześniej. To zadziwiające jak wiele można zrobić wstając trochę wcześniej. Zanim zacznie się chaos codziennego dnia możesz wykonać wiele zadań z Twojej listy. Zachęcam do wypróbowania tego sposobu!
6. Sport.
Regularnie ćwicz swoje ciało. Nasi przodkowie, szukając pokarmu przemieszczali się około 10km każdego dnia. Twój organizm potrzebuje regularnych ćwiczeń abyś mógł osiągać najlepsze wyniki. Wybierz sport, który sprawia Ci najwięcej przyjemności i zdecyduj, że będziesz go regularnie uprawiać. Jest kilka bardzo ważnych powodów, dla których powinieneś regularnie ćwiczyć :
Poniżej przedstawiam 5 sposobów, które mnie znacząco pomagają podczas pracy. Wszystkie one zaaplikowane jednocześnie sprawiają, że właściwie nie mam wyjścia jak zrobić to co mam do zrobienia. Mam nadzieję, że jeśli nie wszystkie, to chociaż niektóre z nich okażą się przydatne także Tobie.
1. Pamiętaj o swojej motywacji.
Motywacja to klucz do wszelkich działań, które podejmujemy. Jakakolwiek jest twoja, zawsze o niej pamiętaj !
Zawsze kiedy siadasz do konkretnego zadania, przypomnij sobie dlaczego to robisz; co jest twoją motywacją? Być może piszesz kolejnego posta na bloga, po to aby szlifować swoje umiejętności pisarskie. Być może dążysz do wolności finansowej i masz szereg zadań, które musisz wykonać, aby ten cel zrealizować. A może po prostu chcesz skończyć coś co spędza Ci sen z powiek i dobrze byłoby to mieć za sobą?
2. Znajdź swój idealny czas.
Dla każdego z nas ten czas będzie inny. Dla mnie najbardziej produktywny jest poranek i popołudnie. Zupełnie nie potrafię natomiast wieczorem.
Nie jest to jednak regułą. Ktoś inny może właśnie w wieczór potrafi zrobić najwięcej. Jeśli tak jest w Twoim przypadku, pracuj właśnie wtedy. Na tym polega mądrość w zarządzaniu swoim czasem. Jako, że nie da się nieustannie pracować na najwyższych obrotach, musimy odpowiednio wykorzystywać najlepsze dla nas momenty.Znajdź najlepszy dla Ciebie czas w ciągu dnia i wykorzystaj go do maksimum. Pozostałą jego część przeznacz na odpoczynek. W ten sposób poświęcisz mniej czasu na konkretne zadania i zrobisz więcej.
3. Zadbaj o porządek.
Jeśli chcesz wykonywać zadania szybko i dobrze, pozbądź się wszystkiego co jest Ci zbędne. Zadbaj o porządek na biurku, w pomieszczeniu w którym pracujesz, w komputerze, w dokumentach, aktach, notatkach czy w czymkolwiek co jest przedmiotem Twojej pracy.Nie pozwól aby niezałatwione sprawy, niepoukładane dokumenty czy natłok informacji spowalniały lub wręcz uniemożliwiały Ci pracę. Nie sabotuj sam siebie.
Choć w różnym stopniu (niektóre rzeczy są od nas niezależne) to jednak my sami mamy największy wpływ na środowisko swojej pracy. Zdecyduj czy chcesz być jego zarządcą czy niewolnikiem.
4. Dobierz odpowiednią muzykę.
Bardzo dobrze na produktywność wpływa cisza, a jeszcze lepiej odpowiednia muzyka. Po części jest to kwestia indywidualna, ale generalnie najlepiej sprawdza się muzyka jednostajna, rytmiczna, bez słów (te mocno rozpraszają).Podobno introwertycy pracują lepiej w ciszy, a ekstrawertycy przy muzyce. Ja, pomimo że bliżej mi do tej pierwszej grupy, zauważyłem u siebie znaczą poprawę produktywności gdy tworzę z odpowiednią muzyką w tle. Musi ona ‘hipnotyzować do pracy’ ale nie usypiać, pobudzać, ale nie rozpraszać. Trudno określić tu konkretny rodzaj. Dla każdego będzie ona inna, ale powinna zawsze spełniać jeden konkretny warunek — sprawiać, że lepiej pracujesz.
5. Wstań wcześniej.
Wstań wcześniej. To zadziwiające jak wiele można zrobić wstając trochę wcześniej. Zanim zacznie się chaos codziennego dnia możesz wykonać wiele zadań z Twojej listy. Zachęcam do wypróbowania tego sposobu!
6. Sport.
Regularnie ćwicz swoje ciało. Nasi przodkowie, szukając pokarmu przemieszczali się około 10km każdego dnia. Twój organizm potrzebuje regularnych ćwiczeń abyś mógł osiągać najlepsze wyniki. Wybierz sport, który sprawia Ci najwięcej przyjemności i zdecyduj, że będziesz go regularnie uprawiać. Jest kilka bardzo ważnych powodów, dla których powinieneś regularnie ćwiczyć :
- Zwiększenie metabolizmu
- Niższa zapadalność na choroby
- Zwiększenie poziomu energii
- Zmniejszenie ilości potrzebnego snu
- Podczas ćwiczeń Twój organizm wydziela endorfiny ( hormony szczęścia )
- Zwiększenie samooceny i samopoczucia
- Zwiększenie koncentracji
- Polepszenie sylwetki
Subskrybuj:
Posty (Atom)

